SintraCascaisSesimbra.com
SintraCascaisSesimbra.com
Zaledwie pół godziny drogi od lotniska w Lizbonie leży nadmorskie miasteczko, które Portugalczycy po cichu zachowali tylko dla siebie. Nie znajdziesz tu zorganizowanych wycieczek z biur podróży ani wysokiej zabudowy. Zamiast tego czeka na Ciebie łuk złocistego piasku, tętniący życiem port rybacki oraz uliczka pełna rodzinnych restauracji serwujących owoce morza, ukrytych w bocznych zaułkach tuż za nadmorską promenadą.
Sesimbra zaczynała jako wioska rybacka i pod wieloma względami nadal nią pozostaje. Łodzie wypływają w morze przed świtem, przed południem połów trafia do portu, a w porze lunchu ląduje już na stole w jednej z marisqueiras, prowadzonych przez te same rodziny od trzech pokoleń. Podczas gdy Atlantyk uderza w Costa da Caparica potężnymi falami surfingowymi zaledwie kilka kilometrów dalej na północ, wzgórza Arrábidy łagodnym łukiem osłaniają Sesimbrę, sprawiając, że woda w zatoce jest na tyle spokojna, by mógł się w niej pluskać sześciolatek. Nad bielonymi domami, ze szczytu wzgórza, czuwa mauretański zamek: pamiątka czasów, gdy o ten odcinek wybrzeża warto było toczyć zacięte boje.
To, co najbardziej urzeka mnie w Sesimbrze, to fakt, że miasteczko oparło się komercjalizacji i nie stało się kolejnym nijakim kurortem. Turystyka ma tu głównie portugalskie oblicze, co nadaje miejscu autentyczny rytm. W kawiarniach usłyszysz język portugalski, zjesz w restauracjach, w których menu prawie nie zmieniło się od dekad, i zapłacisz ceny, których nie wyśrubował rynek zagraniczny.
Poza samym miastem okolica otwiera się w każdym kierunku: od smaganego wiatrem przylądka Cabo Espichel z odciskami stóp dinozaurów, przez turkusowe zatoczki Portinho da Arrábida i osłoniętą piaszczystą mierzeją lagunę Lagoa de Albufeira, aż po winnice w Azeitão. Sesimbra ma też swoją przygodową stronę, która zaskakuje odwiedzających ją po raz pierwszy: możesz tu wypłynąć kajakiem morskim do ukrytych jaskiń, spróbować coasteeringu wzdłuż wapiennych klifów czy polatać na paralotni nad grzbietem Arrábidy.
Zwiedzam Portugalię od 2001 roku, a rodzina mojej portugalskiej żony spędza wakacje w Sesimbrze, odkąd była ona dzieckiem. Wspólnie przywoziliśmy tu już każde pokolenie naszej rodziny: od mojej sześcioletniej siostrzenicy na jej pierwszych wakacjach nad morzem, po aktywny wypoczynek z kuzynem. Ten przewodnik to esencja wiedzy zebranej podczas ponad dwóch dekad podróży. Pomoże Ci on zdecydować, czy Sesimbra to odpowiednie miejsce na Twój wyjazd, i podpowie, jak wycisnąć z tego pobytu to, co najlepsze.
Powiązane artykuły: Przewodnik po Setubal
Praia da Califórnia: Szeroki, piaszczysty łuk plaży rozciągający się tuż przed miastem, osłonięty wzgórzami Arrábida. To tutaj znajdziesz jedne z najspokojniejszych wód na całym wybrzeżu Lizbony. Jeśli podróżujesz z małymi dziećmi, w promieniu godziny drogi od stolicy nie znajdziesz lepszego miejsca na leniwy dzień nad morzem.
Marisqueiras: Rodzinne restauracje serwujące owoce morza, ukryte w bocznych uliczkach za główną arterią miasta. Świeży połów przyrządzają tu te same rodziny, które prowadzą swoje kuchnie od pokoleń. Moje trzy ulubione miejsca to O Rodinhas, Casa Mateus i Marisqueira Modesto. W każdym z nich zjesz posiłek, który zapamiętasz na bardzo długo.
Serra da Arrábida: Wzgórza otaczające Sesimbrę skrywają jedne z najpiękniejszych odcinków wybrzeża w Portugalii. Droga N379, biegnąca samym grzbietem wzniesień, to moim zdaniem najbardziej malownicza trasa samochodowa w regionie Lizbony. Same plaże u jej stóp, takie jak Praia do Creiro czy Praia de Galapinhos, stanowią wystarczający powód, by się tutaj wybrać.
Cabo Espichel: Smagany wiatrem cypel na południowo-zachodnim krańcu półwyspu, gdzie potężne klify pionowo opadają do Atlantyku. Na samym cyplu odkryjesz niezwykły, pełen wyjątkowego nastroju kościół pielgrzymkowy, otoczony długimi domami dla pielgrzymów, a na samych klifach zobaczysz dwa zespoły śladów dinozaurów. To jedno z najbardziej przejmujących miejsc w okolicach Lizbony, a zachód słońca w tym punkcie jest po prostu niezapomniany.
Kajaki: Wybrzeże Sesimbry oferuje najlepsze warunki do uprawiania kajakarstwa morskiego w regionie Lizbony. Czekają na Ciebie strzeliste klify, ukryte jaskinie i plaże, do których nie dotrzesz w żaden inny sposób. Trasa z portu w Sesimbrze do plaży Ribeiro do Cavalo prowadzi obok Boca do Tamboril. To morska jaskinia z otworem w sklepieniu, przez który wpada światło, barwiąc wodę poniżej na niesamowity, intensywnie zielony kolor.
Sesimbra to jedno z tych rzadkich miasteczek nadmorskich w pobliżu Lizbony, które nie zmieniło swojego charakteru pod dyktando zagranicznego rynku. Turystyka ma tu charakter niemal wyłącznie krajowy, a to, co zastaniesz na miejscu, jest kwintesencją urlopu w portugalskim wydaniu: długie obiady przy świeżych owocach morza, wieczory w barach zapełniających się dopiero po dwudziestej drugiej i ceny, które nie zostały wywindowane pod zagraniczne grupy zorganizowane. Jeśli masz już dość kurortów, które wszędzie wyglądają tak samo, Sesimbra będzie dla Ciebie idealną odtrutką.
Miasteczko doskonale sprawdza się również jako baza wypadowa do zwiedzania okolicy, będącej jednym z najbardziej zróżnicowanych zakątków kraju. W ciągu godziny możesz degustować Moscatel w winnicach regionu Azeitão, zajadać się słynnym choco frito w porcie w Setúbal lub pokonywać drogę grzbietową N379 biegnącą przez pasmo Serra da Arrábida. Klify Cabo Espichel i laguna Lagoa de Albufeira to idealne cele półdniowych wycieczek, a plaże w Portinho da Arrábida należą do najpiękniejszych w całej Portugalii. Wszystkie te miejsca dzieli od Twojego hotelu zaledwie krótka przejażdżka.
Kolejnym, nieco mniej oczywistym atutem jest lokalizacja. Z lotniska w Lizbonie dojedziesz tu samochodem w niespełna pół godziny, a do centrum stolicy dotrzesz bezpośrednim autobusem w 45 minut. Oznacza to, że Sesimbra może być zarówno celem samodzielnego urlopu nad morzem, jak i świetną bazą wypadową do zwiedzania stolicy bez konieczności nocowania w samym mieście. W zeszłym roku zabrałem tu brata z jego młodą rodziną na tydzień. Zależało mi, aby dzieci miały dostęp do spokojnej plaży, a dorośli mogli wyskoczyć na jeden dzień do Lizbony, gdy tylko przyjdzie im na to ochota. To połączenie, jakie oferuje naprawdę niewiele miasteczek nadmorskich położonych w promieniu godziny drogi od europejskiej stolicy.
Kilka słów o terminie wyjazdu: Sesimbra przez większą część roku pozostaje oazą spokoju, jednak w trakcie portugalskich wakacji w sierpniu oraz podczas długich weekendów w lipcu i wrześniu miasteczko przeżywa prawdziwe oblężenie. Najlepsze hotele i apartamenty wyprzedają się wtedy z dużym wyprzedzeniem. Jeśli planujesz podróż w samym szczycie sezonu, zarezerwuj nocleg tak wcześnie, jak to tylko możliwe. Na poniższej mapie znajdziesz hotele i apartamenty na wynajem w Sesimbrze, które sam wziąłbym pod uwagę; po wpisaniu dat zobaczysz aktualną dostępność oraz ceny.
To, czy jednodniowy wypad do Sesimbry z Lizbony ma sens, zależy niemal wyłącznie od tego, czy dysponujesz samochodem. Jeśli tak, region ten otwiera przed Tobą wachlarz możliwości, stając się jedną z najbardziej urozmaiconych opcji na wycieczkę w okolicach stolicy. Bez auta ograniczasz się właściwie do samego miasteczka, a szczerze mówiąc, na plażowanie bez własnego środka transportu znajdziesz w pobliżu Lizbony lepsze miejsca.
Jeśli poruszasz się transportem publicznym, skierowałbym Cię raczej w stronę Cascais. Sesimbra, do której dotrzesz autobusem, oferuje zamek, port rybacki, nadmorską promenadę i obiad z owocami morza w jednej z lokalnych marisqueiras. To całkiem przyjemny plan na pół dnia, ale moim zdaniem nie do końca uzasadnia godzinną jazdę autobusem w każdą stronę. Cascais leży bliżej, łatwiej tam dotrzeć pociągiem i oferuje porównywalny klimat nadmorskiego miasteczka, a po dotarciu na miejsce znajdziesz tam więcej atrakcji.
Z autem sytuacja zmienia się diametralnie. W ciągu jednego dnia bez trudu połączysz zwiedzanie Sesimbry z wizytą na klifach Cabo Espichel, przejazdem trasą N379 przez pasmo Serra da Arrábida i degustacją wina w Azeitão. Alternatywą, którą często podpowiadam znajomym, jest podzielenie dnia między Sesimbrę a Setúbal: zjedz obiad w jednym z tych miast, a długie popołudnie spędź w drugim. Najpiękniejsze plaże w regionie, w tym Portinho da Arrábida, Lagoa de Albufeira czy spokojniejsze, południowe odcinki Costa da Caparica, również są dostępne właściwie tylko dla osób zmotoryzowanych. (przewodnik po Setubal znajdziesz tutaj).
Na poniższej interaktywnej mapie przygotowałem dla Ciebie sugerowaną trasę wycieczki do Sesimbry. Zielone pinezki oznaczają najważniejsze atrakcje miasteczka i okolic, a żółte wskazują plaże, na których warto zatrzymać się po drodze.
Atrakcje Sesimbry: 1) Forte de Santiago 2) Castelo de Sesimbra 3) Cais dos Pescadores (przystań rybacka) 4) Cabo Espichel 5) Estrada de Escarpa (przejażdżka widokowa) 6) Portinho da Arrábida 7) Azeitão (degustacja wina w José Maria da Fonseca lub Bacalhôa Vinhos)
Plaże Sesimbry: 8) Praia da Califórnia 9) Praia do Ouro 10) Praia do Creiro 11) Praia de Galápos 12) Praia da Figueirinha 13) Praia do Meco 14) Lagoa de Albufeira
Wzgórza Arrábida, które osłaniają tutejszą zatokę, tworzą jednocześnie najbardziej spektakularny odcinek wybrzeża w bliskiej odległości od Lizbony, a w ciągu ostatniej dekady Sesimbra po cichu stała się prawdziwą regionalną mekką dla miłośników przygód. Jeśli należysz do podróżników, którzy cenią sobie wypoczynek na plaży połączony z czymś bardziej aktywnym, to właśnie tam Cię wyślę.
Kajakiem wzdłuż wybrzeża Sesimbry
Kajakarstwo to tutaj absolutny numer jeden. Warto jednak wiedzieć, że niemal każda wyprawa reklamowana jako „kajaki w Lizbonie" w rzeczywistości startuje z Sesimbry, co zazwyczaj wiąże się z porannym transferem autokarowym ze stolicy. Osłonięte od wiatru i fal wybrzeże na zachód od portu to najlepszy odcinek pod kajakarstwo morskie, jaki kiedykolwiek przepłynąłem w okolicach Lizbony. Znajdziesz tu jaskinie, do których możesz wpłynąć, oraz plaże, do których nie dotrzesz w żaden inny sposób. Większość tras zaczyna się w porcie, opływa falochron i prowadzi na zachód w stronę plaży Ribeiro do Cavalo, a dłuższe warianty sięgają aż do Praia da Mijona.
Prawdziwą gwiazdą tej trasy jest Boca do Tamboril, morska jaskinia z otworem w stropie, przez który wpada światło, barwiąc wodę poniżej na niezwykły, intensywnie zielony kolor. Po drodze mijamy także Pedra do Leão, czyli formację skalną, która przy odrobinie wyobraźni przypomina lwa, oraz Caverna do Frade, będącą największą jaskinią na tym odcinku wybrzeża.
Możesz dołączyć do zorganizowanej wyprawy z przewodnikiem lub wypożyczyć sprzęt i ruszyć na własną rękę. Przetestowałem obie opcje i każda ma swoje plusy oraz minusy. Wycieczka z przewodnikiem zapewnia opiekę miejscowego znawcy okolicy i związane z tym poczucie bezpieczeństwa, jednak tempo narzuca najwolniejszy kajakarz w grupie, przez co na kolejnych przystankach możesz czuć pośpiech. Samodzielna wyprawa daje pełną swobodę i pozwala na relaks we własnym rytmie, ale zanim wypłyniesz, musisz potraktować poważnie wszelkie rady lokalsów dotyczące aktualnych warunków na morzu. Swoją pierwszą przygodę zarezerwowałem przez GetYourGuide, a zestawienie ich najlepszych ofert kajakowych możesz sprawdzić tutaj.
Coasteering na wapiennych klifach
Inną popularną aktywnością wzdłuż wybrzeża Sesimbry jest coasteering. Polega on na wspinaczce po krawędziach klifów, skokach do morza z wysokości nawet ośmiu metrów i pływaniu między skalnymi ostańcami. Robiłem to dwukrotnie i bawiłem się znakomicie, choć muszę lojalnie uprzedzić, że to jedna z najbardziej wyczerpujących fizycznie rzeczy, jakich doświadczyłem w Portugalii.
Zdecyduj się na tę przygodę tylko wtedy, gdy masz dobrą kondycję, nie boisz się wysokości, świetnie pływasz i masz spore zapasy energii. Jedna praktyczna wskazówka: postaraj się zarezerwować sesję w jak najmniejszej grupie. W większych grupach przy każdym skoku sporo czasu spędzisz, czekając, aż wszyscy wykonają swoją próbę, co wybija z rytmu i sprawia, że w chłodniejsze dni szybciej zmarzniesz. Obie moje sesje coasteeringu odbyły się z firmą Vertente Natural, rezerwowane przez GetYourGuide, i z czystym sumieniem mogę ją polecić
Nurkowanie w rezerwacie morskim Arrábida
Wody u wybrzeży Sesimbry leżą w obrębie rezerwatu morskiego Arrábida, który ma jedne z najczystszych wód na portugalskim wybrzeżu i liczną populację ryb korzystających z tej ochrony. Na tym odcinku znajdziesz też kilka wraków, z których najbardziej znany to River Gurara. Ten nigeryjski statek handlowy osiadł na mieliźnie w 1989 roku, a obecnie spoczywa na dnie na głębokości około trzydziestu metrów. W Sesimbrze działa wiele szkół nurkowania oferujących wyprawy zarówno z brzegu, jak i z łodzi. Sezon trwa tu od późnej wiosny do wczesnej jesieni, kiedy widoczność pod wodą jest najlepsza.
Piesze wędrówki i jazda na rowerze w Arrábidzie
Przez pasmo Serra da Arrábida przebiega również sieć szlaków pieszych i rowerowych, w większości zarządzanych w ramach parku przyrody. Miłośnicy wędrówek zazwyczaj wybierają szlak Serra do Risco, prowadzący wzdłuż krawędzi najwyższych klifów morskich w kontynentalnej części Portugalii. Roztaczają się stąd spektakularne widoki prosto na morski rezerwat w dole. Rowerzyści mają przed sobą trudniejsze wyzwanie: wzniesienia są strome, a podjazdy nie dają wytchnienia, ale nagrodą są fantastyczne zjazdy i panoramy z grzbietów górskich. Trasa N379, biegnąca wzdłuż grani, to jedna z najwspanialszych dróg rowerowych w całym regionie. Niezależnie od wybranej aktywności, chłodniejsze miesiące od października do maja będą znacznie przyjemniejsze niż pełnia lata.
Paralotniarstwo nad Arrábidą
Loty paralotnią odbywają się albo nad południowym krańcem Costa da Caparica z Praia das Bicas, albo nad wzgórzami i wybrzeżem Serra da Arrábida, zależnie od kierunku wiatru w danym dniu. Sam jeszcze tego nie próbowałem, ale wielokrotnie obserwowałem paralotniarzy szybujących tuż nad klifami nad Sesimbrą, więc wiem jedno: widoki z góry robią piorunujące wrażenie. Jeśli nie masz lęku wysokości, a warunki na to pozwalają, jest to jeden z najbardziej zapadających w pamięć sposobów na podziwianie linii brzegowej. Rezerwacji możesz dokonać między innymi przez platformę GetYourGuide.
Sesimbra leży w samym sercu jednego z najpiękniejszych odcinków wybrzeża w Portugalii. W zasięgu półgodzinnej jazdy samochodem czekają na Ciebie trzy zupełnie różne rodzaje plaż. To, którą z nich wybierzesz, zależy wyłącznie od tego, czego oczekujesz od idealnego dnia nad wodą.
Plaża miejska jest najspokojniejsza i najłatwiej ją polecić, jeśli podróżujesz z małymi dziećmi lub po prostu marzysz o relaksie bez konieczności dalekich dojazdów. Szeroka, piaszczysta zatoka rozciągająca się przed Sesimbrą dzieli się na dwie części: Praia da Califórnia na wschodzie oraz Praia do Ouro na zachodzie, położone między portem rybackim a podnóżem zamku. Wzgórza Arrábida otaczają zatokę na tyle szczelnie, że skutecznie blokują zarówno atlantycki rozkołys, jak i dominujące wiatry. Dzięki temu w dni, gdy na pozostałej części lizbońskiego wybrzeża jest wietrznie i niespokojnie, w Sesimbrze często panuje spokój i przyjemne ciepło. Ta jedna osobliwość geograficzna sprawiła, że portugalskie rodziny od pokoleń wybierają właśnie to miejsce na wakacje.
Plaża Praia do Ouro w Sesimbrze
Wystarczy krótka przejażdżka na wschód od miasta, by dotrzeć na wybrzeże Portinho da Arrábida, które jest absolutnie wyjątkowe. To tutaj wzgórza Arrábida stykają się bezpośrednio z morzem, a u ich stóp kryją się kameralne plaże w niewielkich zatoczkach, takie jak Praia do Creiro, Praia de Galápos czy Praia da Figueirinha. Krystalicznie czysta woda aż prosi się o snorkeling, a widok na zalesione wapienne klify to wystarczający powód, by zaplanować tę wycieczkę.
Jest jednak pewien haczyk: te plaże są maleńkie i niezwykle popularne, więc znalezienie miejsca parkingowego to największe wyzwanie podczas każdej wizyty. Podczas mojej ostatniej sierpniowej wyprawy widziałem, jak miejscowa policja patroluje drogę dojazdową i wystawia mandaty każdemu, kto stracił cierpliwość i zostawił auto na poboczu. Jeśli planujesz wypad na którąś z tych plaż w szczycie sezonu, najlepiej bądź na miejscu przed dziesiątą rano.
Praia do Creiro w Portinho da Arrábida
Kierując się na północny zachód, trafisz na wybrzeże Costa da Caparica, które otwiera się na trzynastokilometrowy pas piasku wystawiony na działanie Atlantyku. To miejsce, gdzie fale, wiatr i przestrzeń występują w idealnych proporcjach. To właśnie tutaj warto się wybrać, jeśli szukasz fal i długich spacerów, ale pamiętaj, że to teren bardzo odsłonięty, więc zanim zdecydujesz się spędzić tam cały dzień, koniecznie sprawdź prognozę wiatru.
Moim osobistym faworytem na tym odcinku jest Lagoa de Albufeira, położona mniej więcej w połowie drogi między Sesimbrą a samą Costa da Caparica. Ta rozległa, naturalna laguna jest oddzielona od oceanu piaszczystą mierzeją, po której można swobodnie spacerować. Tutejsze wody są spokojne i płytkie, co czyni je idealnym miejscem na paddleboarding. To także bezpieczna opcja dla młodszych dzieci w dni, gdy po stronie otwartego morza warunki są zbyt trudne.
Lagoa de Albufeira
W Sesimbrze jada się wyśmienicie, bo Sesimbra wyśmienicie łowi. Przez całe przedpołudnie łodzie cumują w zachodniej części zatoki, skąd świeży połów trafia prosto na giełdę w porcie. Już w porze lunchu te same ryby i skorupiaki lądują na talerzach w marisqueiras ukrytych w bocznych uliczkach za nadmorskim deptakiem.
Daniem, które musisz zamówić przynajmniej raz, jest Arroz de Marisco. Na Twój stół trafi głębokie gliniane naczynie pełne ryżu o niemal zupowej konsystencji, z dodatkiem kraba, krewetek, małży i wszelkich innych owoców morza, które akurat tego dnia są dostępne w kuchni. To jedzenie, które celebruje się powoli, najlepiej dzieląc porcję na dwie lub trzy osoby. To typowy przykład niespiesznego posiłku, stworzonego z myślą o długim lunchu przy butelce schłodzonego vinho verde. Drugą specjalnością Sesimbry, którą polecam Ci w pierwszej kolejności, jeśli nigdy wcześniej jej nie jadłeś/jadłaś, jest grillowany miecznik (*espadarte*). Zobaczysz go w menu niemal każdej restauracji w mieście. Podawany po prostu z ziemniakami i zieloną sałatą nie smakuje nigdzie w Portugalii tak dobrze jak tutaj.
Najlepsze marisqueiras są ukryte przy Rua Joaquim Brandão i Rua Marques de Pombal. Te dwie ulice, położone tuż za główną promenadą, od późnego popołudnia wypełniają się zapachem grillowanych ryb. Moje trzy ulubione miejsca to Marisqueira Modesto, O Rodinhas oraz Casa Mateus. Jeśli wolisz jeść z widokiem na morze, najpewniejszym wyborem będzie O Velho e o Mar przy samej promenadzie. W menu królują ryby z rusztu, a widok nie wymaga żadnych dodatkowych wyjaśnień.
Cabo Espichel to widowiskowy przylądek na południowo-zachodnim krańcu Półwyspu Setúbal, położony zaledwie piętnaście minut jazdy autem na zachód od Sesimbry. To jedno z najbardziej nastrojowych miejsc, jakie znam w okolicach Lizbony. Potężne klify wpadają tu pionowo do Atlantyku, a na ich skraju stoi czynna latarnia morska. Tuż za nią wznosi się niezwykły, na wpół opuszczony kościół pielgrzymkowy, otoczony dwoma długimi rzędami XVIII-wiecznych domów gościnnych, w których niegdyś nocowali pątnicy przybywający na coroczną pielgrzymkę. W odsłoniętej ścianie urwiska pod przylądkiem zobaczysz dwa zespoły śladów dinozaurów, odciśnięte w skale sto czterdzieści milionów lat temu, gdy ten fragment wybrzeża był błotnistą równią pływową.
Powiązane artykuły: Cabo Espichel
Masywne klify Cabo Espichel
Park Naturalny Arrábida chroni wapienne wzgórza rozciągające się między Sesimbrą a Setúbalem oraz rezerwat morski u ich podnóża. Południowa strona pasma robi największe wrażenie: zobaczysz tu klify opadające wprost do małych, urokliwych zatoczek Portinho da Arrábida. Z kolei łagodniejsze, północne stoki w okolicach Azeitão porastają winorośle szczepu Muscat, z których powstają słynne w całym regionie wina Moscatel.
Przez samo serce parku przebiega droga grzbietowa N379, znana lokalnie jako Estrada de Escarpa. Trasa ta wspina się od wybrzeża i biegnie wzdłuż grzbietu wzgórz, oferując po drodze widoki na rezerwat morski oraz Półwysep Tróia po drugiej stronie. Moim zdaniem to najpiękniejsza trasa samochodowa w okolicach Lizbony i już sama w sobie jest wystarczającym powodem, by wynająć auto choćby na jeden dzień.
Nad samym miastem góruje Castelo de Sesimbra. Ta mauretańska twierdza została wzniesiona w IX wieku, następnie w 1165 roku zdobyta przez chrześcijańskie wojska Alfonsa Henriquesa, a w XIII wieku przebudowana z kamienia na polecenie króla Sancha II. Zamek jest większy, niż wydaje się z dołu, a spacer wzdłuż pełnego obwodu murów obronnych zapewni Ci najlepszą panoramę w mieście: zobaczysz stąd zatokę, port, wzgórza Arrábida i Atlantyk ciągnący się na południe aż po przylądek Cabo Espichel. Podejście z centrum zajmuje około dwudziestu minut i jest na tyle strome, że osobiście nie podejmowałbym się go w upalne sierpniowe popołudnie.
Aby dostać się na zamek, konieczny jest spacer pod górę, ale widoki są tego warte
Samochód to najlepszy sposób na odkrywanie dalszej okolicy, ale na jednodniowy wypad do samej Sesimbry świetnie sprawdzi się autobus z Lizbony. Autobus linii 3721, obsługiwanej przez Carris Metropolitana (carrismetropolitana.pt), odjeżdża z dworca autobusowego Sete Rios w Lizbonie i dociera do Sesimbry w około siedemdziesiąt minut, a bilet w jedną stronę kosztuje 4,65 €.
Sesimbra to miasto, które żyje przez cały rok, jednak to, jakie jego oblicze poznasz, zależy wyłącznie od tego, kiedy się tu pojawisz. Moim zdaniem czerwiec i wrzesień to absolutnie najlepsze miesiące na wizytę. Pogoda jest wtedy stabilna i ciepła, w morzu można się już swobodnie kąpać, a samo miasto przyjemnie tętni życiem, ale jeszcze nie przytłacza. Jeśli planujesz relaks na plaży, a jednocześnie chcesz uniknąć największych tłumów, celuj właśnie w te dwa miesiące.
Lipiec, a w szczególności sierpień, to już zupełnie inna bajka. Portugalczycy biorą letnie urlopy właśnie w sierpniu, a Sesimbra to jeden z ich ulubionych zakątków. Oznacza to, że miasto wypełnia się po brzegi, zaparkowanie przy plażach Portinho da Arrábida graniczy z cudem, a hotele i apartamenty musisz rezerwować z dużym wyprzedzeniem. To jednak również najbardziej energetyczny czas: każdego wieczoru lokalne marisqueiras pękają w szwach, a zatoka jest pełna łodzi i amatorów morskich kąpieli. Jeśli chcesz poczuć Sesimbrę w jej najgłośniejszym i najgorętszym wydaniu, przyjedź w sierpniu, ale koniecznie zaplanuj wszystko wcześniej.
Maj i październik to miesiące sąsiadujące z głównym sezonem plażowym. Aura jest zazwyczaj bardzo przyjemna, w mieście panuje większy spokój, a ceny są niższe, choć woda w morzu może być już nieco zbyt chłodna na pływanie. Poza tym okresem Sesimbra cichnie. Łagodne zimy sprzyjają jednak pieszym wędrówkom po szlakach Arrábidy lub przejażdżkom malowniczą trasą N379, nawet jeśli samo plażowanie nie wchodzi wtedy w grę.
Sesimbra i Setubal
Przewodnik po Sesimbrze - Setubal - Atrakcje w Sesimbrze - Cabo Espichel - Z Lizbony do Sesimbry
Pełna lista wszystkich naszych przewodników po Portugalii
Pełna lista wszystkich naszych przewodników po Portugalii